Written by 21:37 Opolszczyzna, Tiele - Winckler, Urlopy, Zamki i pałace 2 komentarze

Śladami Tiele – Wincklerów #1 Moszna

Przez długie lata najpiękniejszym zamkiem na terenie Polski, w mojej opinii, był Zamek Książ. Pogląd swój jednak zweryfikowałam gdy po raz pierwszy zobaczyłam eklektyczny zamek w Mosznie.

Bajkowy zamek w wsi Moszna (woj. opolskie) nie bez powodu nazywany jest Polskim Hogwartem czy Polskim Zamkiem Disney’a. Różne style poszczególnych skrzydeł oraz bogate zdobienia zarówno elewacji jak i dachu, nadają mu pewnej unikatowości. Do tego piękny taras z lustrzanymi schodami i posągami lwów tworzą scenerię w której łatwo wyobrazić sobie taniec Pięknej Belli z Bestią czy inne perypetie bajkowych księżniczek. Aż trudno uwierzyć, że ta majestatyczna budowla jest jedną z najmłodszych na rezydencji na Śląsku.

Trochę historii

W 1866 r. Hubert von Tiele-Winckler kupił posiadłość z piętrowym, barokowym pałacem od Heinricha von Erdmansdorf. Ów pałac, wybudowany w XIX w. na planie prostokąta, posiadał dwa ryzality ( czyli wysunięte partie ściany) kryjące wejścia od strony podjazdu i tarasu ogrodowego. Nie posiadał bocznych skrzydeł, a mansardowy dach ( łamany dach) ozdobiony był okrągłymi oknami (tzw. lukarnami), często spotykanymi w barokowych czy rokokowych budowlach. Taras prowadził do pałacowego ogrodu, urządzonego zgodnie z XVIII – wiecznymi zasadami barokowymi.
Pierwotny pałac niestety spłonął w 1896 r. jednak został odbudowany w pierwotnym kształcie i dołączony do nowego gmachu, stanowiąc skrzydło środkowe.

Rozbudowa zamku

Pomysłodawcą rozbudowy, jak i w dużej mierze obecnego wyglądu zamku, był Franz Hubert, najstarszy syn Huberta von Tiele-Winckler. Chciał on stworzyć budowlę, pokazującą bogactwo właściciela, która przepychem miała dorównywać siedzibom starych rodów szlacheckich.
Pierwsze prace budowlane rozpoczęły się wkrótce po wyżej wspomnianym pożarze w 1896 r. i trwały do 1900 roku. Powstała wówczas odbudowana część środkowa oraz chyba najbardziej zdobne, przywodzące na myśl gotycki zamek, skrzydło wschodnie. W jego skład wchodzą dwie wieże noszące nazwy zgodne z detalami ich dekoracji, czyli najwyższa Wieża Dzika (która pełni funkcję wieży ciśnień) oraz Wieża Niedźwiedzia. W tym skrzydle znajduje się kaplica, w której sowieci [czerwona swołocz – Tomek] podczas swojej “wizyty” [ taa prawie półwieczną wizytę w całym kraju mieli – Tomek] urządzili sobie stajnię oraz szklana oranżeria.
W latach 1911 – 1913 powstała najmłodsza, neorenesansowa część, czyli skrzydło zachodnie. Jest to najskromniejsza część zamku, o gładkich ścianach, z ośmioboczną Wieżą Myśliwską
Od strony tarasu, zamek był porośnięty bluszczem (czy inną rośliną pnącą) sprawiając wrażenie, jakby “wychodził z ziemi”. Teraz brak tej dekoracji doskwiera zwłaszcza po stronie zachodniego skrzydła, gdzie ściany są puste i swą surowością odstają od reszty zamku.

Nie wiadomo kto był architektem, jednak budowla traktowana jest jako symbol gustów nowobogackich, często nazywana “wizją pijanego cukiernika”. Zapewne jej eklektyczny styl miał sugerować, jakoby była rozbudowywana przez wieki, przez co dodawać wieku samemu rodowi (ktoś miał chyba jakieś kompleksy).

Po 1945

Zamek w Mosznie pozostawał w rękach Tiele-Wincklerów do 1945 r. kiedy to ostatni właściciel, hrabia Gunter, opuścił zamek uciekając przed sowietami. Nowi “lokatorzy” zdewastowali wnętrza zamku [ delikatnie mówiąc, dzicz kompletna – Tomek], paląc przy okazji rodzinne archiwum. Wyposażenie w dużej mierze wywieziono nie wiadomo gdzie, choć na szczęście część mebli zachowano w muzeum zamkowym w Pszczynie.

Po wojnie zamek był siedzibą różnych instytucji, jak ośrodek sanatoryjny czy Centrum Terapii Nerwic. Od 2013 r jest własnością spółki Moszna Zamek Sp.zo.o. i został otwarty dla ruchu turystycznego.

Ciekawostki

  • Zamek ma 365 pomieszczeń,
  • Cesarz Niemiec Wilhelm II dwukrotnie odwiedził zamek w Mosznie, we wrześniu 1911 r. i w listopadzie 1912 (chociaż są tacy co mówią o wizycie w 1904 r. więc byłoby ich trzy),
  • Budowla posiada 99 wież i wieżyczek, symbolizujących 99 majątków von Tiele-Winklerów ( w Prusach właściciel 100 i więcej majątków musiał finansować garnizon wojskowy) ,
  • W parku stworzona jest sieć kanałów, po których pływały gondole,
  • Na pytania o nieprawdopodobne szybkie tempo prac budowlanych, hrabia Franz Hubert odpowiadał, że pomógł mu szatan, przez co na tyłach zamku stanęła diabelska figurka [poza tym był satanistą, masonem, cyklistą i weganinem 😉 – Tomek]
  • Idąc do końca Aleję Lipową dojdziemy do cmentarza Tiele-Wincklerów.

Z racji że Tiele-Wincklerowie działali na terenie Śląska, przyczyniając się np do nadania praw miejskich Katowicom, planuję osobny post dotyczący historii rodu.

Opracowanie:
– Anna Będkowska – Karmelita, “Moszna zamek i park. Przewodnik”, Wydawnictwo Alkazar, Wydanie II, edycja IV, Opole 2016,
– Joanna Lamperska, Piotr Kałuża, Zamki i pałace Polski, Mulitico Oficyna Wydawnicza sp.zo.o. Warszawa 2010, str 103,
– własna wizyta
Zdjęcia: własne 🙂

(Visited 211 times, 3 visits today)
Close