Written by 19:02 Ciekawostki czwartkowe, Silva rerum

Historia nienażarta(ch) – Sędzia Viking

UWAGA! UWAGA!! UWAGA!!! niniejszy tekst może zawierać słownictwo niecenzuralne, kontrowersyjne, jak również bardzo niepoprawnie polityczne skróty myślowe, czytasz na własną odpowiedzialność, ostrzegałem…

Jaką by tu dziś historię znaleźć… hmm.. wiem ( wy możecie sobie przypomnieć pozostałe wyprawy poprzez czasohistorie link i link tu ) ustawiamy naszego rudego gruchota nastawiamy klepsydrę co do ziarenka i lądujemy prawdopodobnie w roku 991 kiedy to niejaki Dagome zwany dla niepoznaki Mietkiem I ( Mieszko -> Miecisław -> Mieczysław -> Mietek, to tak dla tych coby wszystko dosłownie interpretowali), oddał swoje państwo pod opiekę św Piotrowi, tak papiestwu a nie temu co tam pod bramą Raju stoi i robi za klucznika. Zaraz, zaraz co jest qrła – spytałby się niejeden Janusz Nosacz – co za sędzia? co za viking? i kim jest Mietek??? ochroniarzem w chrząszczu czy innym płazie??? Spokojnie, zaraz wszystko wyjaśnię… albo jeszcze bardziej zamotam:)

Musimy się cofnąć do tekstu niejakiego kardynała Deusdedita, który w 1087 machnął sobie dzieło Liber Canonum tj zbiór o prawach kanonicznych. Dziełko dostał papież Wiktor III, który bardzo się ucieszył… po czym w tym samym roku kopnął w kalendarz, ale musiał to być porządny chłop bo 800 lat później został betonowany…. mumifikowany… hmm… beatyfikowany, ale mniejsza z tą dygresją. W dziele tego kardynała Deusdedita, znajduje się regest (same trudne słowa dzisiaj, dobra żartowałem, to znaczy m.in. streszczenie) jednego z najstarszych polskich dokumentów, Dagome iudex, określający najstarsze granice naszego kochanego kraju:). A teraz to co wszyscy lubią najbardziej tekst źródłowy w wymarłym języku.

Item in alio tomo sub Iohanne XV papa Dagome iudex et Ote senatrix et filii eorum: Misicam et Lambertus – nescio cuius gentis homines, puto autem Sardos fuisse, quoniam ipsi a IIII iudicibus reguntur – leguntur beato Petro contulisse unam civitatem in integro, que vocatur Schinesghe, cum omnibus suis pertinentiis infra hos affines, sicuti incipit a primo latere longum mare, fine Bruzze usque in locum, qui dicitur Russe et fines Russe extendente usque in Craccoa et ab ipsa Craccoa usque ad flumen Oddere recte in locum, qui dicitur Alemure, et ab ipsa Alemura usque in terram Milze recte intra Oddere et exinde ducente iuxta flumen Oddera usque in predictam civitatem Schinesghe

Jak można wyczytać z tekstu źródłowego…. co nic nie rozumiecie z łaciny? tłumaczenie byście chcieli, o wy lenie jedne, no dobra ja łacinę miałem dawno temu i też tyle o ile pamiętam czyli nie za dużo. No dobrze profesorze Labudo ładnie prosimy o tłumaczenie:

Podobnie w innym tomie z czasów papieża Jana XV Dagome, pan, i Ote, pani i synowie ich Mieszko i Lambert (nie wiem, jakiego to plemienia ludzie, sądzę jednak, że to byli Sardyńczycy, ponieważ ci są rządzeni przez czterech „panów”) mieli nadać świętemu Piotrowi w całości jedno państwo, które zwie się Schinesghe z wszystkimi swymi przynależnościami w tych granicach, jak się zaczyna od pierwszego boku wzdłuż morza [dalej] granicą Prus aż do miejsca, które nazywa się Ruś, a granicą Rusi ciągnąc aż do Krakowa i od tego Krakowa aż do rzeki Odry, prosto do miejsca, które nazywa się Alemure, a od tej Alemury aż do ziemi Milczan i od granicy Milczan prosto do Odry i stąd idąc wzdłuż rzeki Odry aż do rzeczonego państwa Schinesghe

Dziękujemy profesorze niech Ci ziemia lekką będzie i mam nadzieje, że poznałeś wszystkie odpowiedzi z początku państwa polskiego. Taka przydługa dygresja Profesor Labuda i Łowmiański napierdzielali się argumentami odnośnie początków państwa polskiego. Obaj korzystali z tych samych źródeł i potrafili wyciągnąć wnioski z dwóch przeciwstawnych biegunów. Wróćmy do naszego Mietka i jego aktu.

Trzeba przyznać, że sam Deusdedit nie bardzo miał pojęcie kogo tyczy się dokument. Nie ma co się dziwić bo polska leżała na kompletnym zadupiu, a nie sorry, na końcu cywilizowanego zachodniego chrześcijańskiego świata. Nic dziwnego, że nabazgrał na marginesie jakiś Sardyńczyków, którymi władali sędziowie (stąd iudex – sędzia). Jak wiadomo na Sardynii są ziemie takie jak Prusy, Ruś, Kraków, a władca – sędzia miał żonę Ode i synów Mieszka i Lamberta…eee… to może jednak jest to najstarszy opis granic polski? No dobra ale kim do ciężkiej cholery jest ten Dagome iudex? już odpowiadam, tęgie głowy móżdżyły móżdżyły i wymóżdżyły… do końca nie wiadomo:).

Zaczynamy roller coster, dlaczego Mietek I podaje się jako Dagome iudex? Niejaki niemiecki badacz Walther Holtzmann w 1937 udowadniał, że nasz Mietek to tak naprawdę Viking imieniem Dagome, który podbił te ziemie i założył dynastie. Woda na młyn rasistowskim tezom serwowanym przez słynnego akwarelistę z wąsikiem. Czytaj: Słowianie są za głupi by sami się zorganizować i stworzyć organizm państwowy. Oooo takiego wała! Rzetelna analiza językowa odrzuciła taką możliwość. Choć z drugiej strony tak ruskich założono, w sensie Ruś Kijowską. Wiking Ruryk podbił wschodnich Słowian i dał początek dynastii Rurykowiczów i tu ich boli. Ruscy to ruscy, nie będziemy się nimi dziś zajmować. Mikołaj Rudnicki zestawił imię Dagome z kultem zachodniopomorskiej bogini Podagi, jednakże inni badacze uznali to za karkołomną i przekombinowaną hipotezę. A może to pomyłka językowa? Może najzwyczajniej w świecie kopista się machnął w kopiowaniu bo był np stażystą, czytaj dostał pierwszy dokument do zrobienia. Zamiast Ego, Mesco dux (Ja, książe Mieszko) napisał Dagome iudex. Eeeee chyba jednak nie bo w każdym odpisie figuruje syn Mietka, który miał tak samo na imię i pisany jako Misica a nie jako Mesco. To może Dagome pochodziło od imienia Dagoberta, świętego czczonego we Francji. Wszak Mieszko mógł zostać ochrzczony jako Dagobert? (Dagome połączenie imienia Mieszka i Dagoberta?) Też nie bardzo, bo nasz książę z bajki na chrzcie mógł dostać imię Michał. Zdrobnienie od Michała może być Miszko?[raczej Misiek – Ania] Łooo qrła kwadratura koła!

Nie lepiej wygląda określenie “Schignesne”, jak również civitas i tutaj znów przydałaby się mapka:

źródło: Wikipedia, cobyście daleko nie szukali:)

Civitas znaczy państwo jak również miasto i tu zaczyna się zabawa. Czy Schignesne (Schinesne) to Gniezno? Czy w dokumencie mowa jest o oddaniu w opiekę papiestwu, państwa Gnieźnieńskiego czy tylko Gniezna? Podobno w jednym z odpisów watykańskich występuje nawet nazwa “SchinesGNE” tak jakby kopista wymiękł z polskim nazewnictwem. Być może mnich, wzywający wszystkich świętych by dodali mu sił i cierpliwości, poradził sobie w ten sposób z cudaczną pogańską nazwę. A może to po prostu dziwaczny skrót od “civitas Gniezno”? Niektórzy badacze sugerują, że to nie Gniezno…. a Szczecin. Genialne prawda, bo opis granic zaczynałby się i kończył w Szczecinie, ale ponoć to jedyny argument przemawiający za tym miastem. Taaaa nie ma jak polskie nazwy, nie jeden mnich w skryptoriach, musiał się na główkować by tłumaczyć je na łacinę:).

Dobra lecimy dalej, kolejna tajemnicza nazwa Alemura? być może to Ołomuniec na Morawach, albo i nie. Za to “długie morze” jest proste bo to Bałtyk. Dlaczego zatem Mietek I poza granicami państwa gnieźnieńskiego umieścił Kraków, choć z innych źródeł wiadome jest, że należał do państwa polan. Dlaczego pominą pierworodnego Bolka? a może on otrzymał Kraków i Małopolskę, czyli 1/4 państwa. Dlaczego pominięto Pomorze? – być może było przeznaczone do podziału dla kolejnych synów Mietka I. Jest jeszcze jedna teoria, że osobą oddającą państwo polskie pod opiekę biskupa Rzymu, była szczwana Niemka, Oda. Plota głosi że tak wzięła biednego Mietka pod pantofel i ten robił co mu kazała. Oda miała zaufanego iudex czyli swego sędziego, reprezentanta Dagome. Ponoć miał to być mnich Tagino, który został arcybiskupem Magdeburga, jego imię zapisywano m .in. jako Dagome. Według tej spiskowej teorii chodziło o zapewnienie sukcesji synom Mietka, zrodzonymi z owej Ody, a wyrolowanie Bolka Chrobrego… dobra żadna spiskowa teoria tylko brutalna polityka:)

Można sobie wyobrazić, że pod wpływem Ody Mietek poszedł przeprowadzić rozmowę ze swym synem Bolkiem. Swoją drogą to tylko polityka wchodziła w grę, bo jaki inny kobieta może mieć nacisk na chłopa. Szczególnie jak jeszcze niedawno miało się z siedem żon i niewiele mogło już zaskoczyć:). Wracając do potencjalnej rozmowy:
-Mietek I – synu, wicie rozumicie, patriarchat mamy, państwo jest moje, muszę coś tym synkom odpalić, a ta ich matka szprecha i szprecha mi za uchem wzbudzając niepokój. Muszę jakoś darowiznę zrobić czy coś, jakiemuś ważniakowi co w Rzymie rządzi. Dlatego masz tu Małopolskę i Śląsk, który niedawno Czechom zabrałem, a ty jesteś z Czeszki zrodzony to nie będą sapać za bardzo.
– Bolek Chrobry – Dobrze ojczulku mój ty kochany, tak zrobię, będę grzeczny i będę lubił Germanów – a w myślach- a takiego wała, macochę i jej bachory wywalę na zbity pysk, oślepię ich popleczników i w ogóle będę rządzić po swojemu! a jak ktoś będzie sapać to dostanie w ryj, a jego ziemie nawiedzę ogniem i mieczem.

Po dokładniej analizie źródeł i głębokich przemyśleniach dochodzimy do wniosku że wszystko jest oczywiste jeśli chodzi o Dagome iudex… a mianowicie nic nie wiadomo, są tylko i wyłącznie mniej lub bardziej prawdopodobne hipotezy. Zresztą to się tyczy całej historii początków Państwa Polskiego, tak to jest jak brak jednoznacznych źródeł. Na dzisiaj to tyle, oczywiście zachęcam do komentowania i podzielenia się waszymi opiniami na temat początków Państwa Polskiego. Pozdrawiam i do napisania:)

Garść źródeł:

  1. Kronika galla anonima różne polskie przekłady
  2. Wielka Historia Polski Tom II, Fogra Oficyna Wydawnicza, Kraków 1999
  3. J. Besala, Tajemnice Historii Polski, Publicat S.A., 2006
  4. G. Labuda, Pierwsze państwo polskie, Kraków: Krajowa Agencja Wydawnicza, 1989
(Visited 18 times, 1 visits today)
Close